10.5.19

Filmy na weekend Kot Bob i ja oraz Dusza towarzystwa

Mam dla Was dwie propozycje filmowe na ten weekend. Pierwszy film Kot Bob i ja to propozycja dla osób, które lubią brytyjskie kino i lubią się wzruszac, a także dla tych którym spodobały się takie filmy jak Mój przyjaciel Hachiko  czy Marlay i ja. Natomiast drugi film Dusza Towarzystwa  spodoba się fanom świetnej aktorki komediowej Melisy McCarthy.

KOT BOB I JA
premiera: 2016 r.
czas trwania: 103 min.

Kot Bob i ja to historia, która wydarzyła się naprawdę. James Bowen jest ulicznym grajkiem uzależnionym od narkotyków. Ma za sobą już wiele prób rzucenia nałogu, jednak zawsze brakuje mu silnej woli. Właśnie dostaje kolejną szansę by stanąć na nogi. Trafia na ludzi, którzy chcą mu pomóc i na niezwykłego kota o najzwyklejszym imieniu Bob.


Ten film choć ogladalm już dość dawno, zapadł mi w pamięć. Uczucia jakie mi towarzyszyły były bardzo silne, przez caly film miała ściśnięte gardło i co chwilę się wzruszałam i miałam łzy w oczach. W tym filmie nie ma zawrotnego tempa czy kiedykolwiekzaskakujących zwrotów akcji, jest bardzo spokojny, niesamowicie autentyczny i niosący przeslanie. Kot Bob i ja to prosty film, który trafi zapewne do Waszych serc. Jest to również dowód na to, że najlepsze scenariusze pisze samo życie.

Jako ciekawostkę dodam, że w filmie wystąpił prawdziwy kot Bob, miał kilku dublerów, ale kociaki nie dały rady zagrać wielu scen.

DUSZA TOWARZYSTWA
premiera: 2018 r.
czas trwania: 105 min

Deanny wiele lat temu porzuciła studia, by zająć sie domem i rodziną. Jest typową gospodynią domową i wiedzie spokojne życie. Wszystko się zmienia, gdy mąż oznajmia jej, że ma romans i chce się rozwieść. Zrozpaczona Deanny postanawia naprawić popełniony błąd w młodości i wrócić na studia. Będzie studiować na tej samej uczelni co jej córka, która z decyzji matki nie jest zbyt zadowolona.

Dusza Towarzystwa to kolejna zwariowana komedia z moja ulubioną aktorką Melissą McCartney. Oczywiście nie jest to ambitna produkcja, ale humoru w niej nie brakuje. Bohaterowie są różnorodni i bardzo sympatyczni. Dla mnie Dusza Towarzystwa to typowy film na niedzielne popołudnie, kiedy chcę się zrelaksować przed kolejnym tygodniem pracy.


Jakie filmy lubicie oglądać w weekend? A może wolicie seriale?



8 komentarzy:

  1. Oj, jak ma mnie coś wzruszyć tak jak 'Mój przyjaciel Hachiko' to nie chcę. Szkoda chusteczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy film jest dobry, nie ma co sobie żałować chusteczek ;-)

      Usuń
  2. Lubię brytyjskie kino, ale tych filmów nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pierwszy mnie zainteresował, może go zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kot Bob i ja na bank nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale na Bobie pewnie ryczałabym jak bóbr.

    OdpowiedzUsuń